MedPahrm Jobs

Pielęgniarstwo w Polsce i perspektywy na przyszłość

Pielęgniarstwo w Polsce i perspektywy na przyszłość

O ile samo pielęgnowanie drugiego człowieka na różnych etapach jego życia – od poczęcia do śmierci towarzyszy ludzkości od zarania dziejów, o tyle pielęgniarstwo jako zawód istnieje od drugiej połowy XIX wieku. Przełomem w podejściu do pielęgnowania było utworzenie przez Florence Nightingale szkoły dla pielęgniarek w Londynie w 1860 roku. Celem założycielki szkoły było wykształcenie osób sprawujących opiekę nad pacjentami w szpitalu i środowisku domowym, które obok powołania będą posiadały wiedzę i umiejętności potrzebne do sprawowania fachowej, profesjonalnej opieki. Od tego momentu rozwój pielęgniarstwa nabrał bardzo szybkiego tempa.

Pielęgniarstwo przez ponad 150 lat istnienia dopasowuje się do bieżących potrzeb społeczeństwa, dotrzymuje kroku rozwojowi medycyny i technologii, ulega przeobrażeniom – od prostych początkowo ról i zadań do czasów obecnych, w których jest samodzielną dziedziną, często w bardzo wąskich specjalizacjach wymagających specyficznych umiejętności i ogromnej wiedzy. Od pielęgniarek XXI wieku oczekuje się stale uaktualnianej przez okres trwania kariery zawodowej wiedzy, szerokich umiejętności, a także mobilności zawodowej – podejmowania nowych wyzwań i zadań. Jaka jest sytuacja pielęgniarstwa w 2013 roku?

Dane statystyczne WHO mówią, iż Region Europejski zamieszkuje 720 mln ludzi, w tym 6 mln pielęgniarek, co daje średnio nieco ponad 7 pielęgniarek na 1000 mieszkańców (wskaźnik jest różny dla różnych krajów). Liczba ta według ocen jest jednak niewystarczająca, by zaspokoić potrzeby społeczeństwa na opiekę, a prognozy mówią, że braki personelu pielęgniarskiego będą jeszcze większe. Jak obecnie przedstawia się sytuacja w Polsce i innych krajach Europy?

Polska

Według statystyk Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych na dzień 31 grudnia 2011 roku w Polsce zarejestrowanych jest 275 652 pielęgniarek, z tej liczby pracuje w zawodzie 214 349. Powody, dla których pielęgniarki odchodzą od zawodu są różne, m.in. zbyt ciężka praca – zderzenie rzeczywistości zawodowej z wyobrażeniem z okresu studiów, różnorodne obciążenia i narażenie na stres oraz choroby zawodowe, praca często w złych warunkach, w tym za mało pielęgniarek i możliwość wykonania tylko podstawowych czynności przy pacjencie, niskie wynagrodzenia, brak możliwości rozwoju (często utrudnienia w miejscu pracy, wysokie koszty), brak możliwości pracy na stanowisku adekwatnym do kwalifikacji.

Osobnym tematem jest migracja zawodowa pielęgniarek powodująca zmniejszanie się liczby pielęgniarek w naszym kraju. Statystyki pokazują jedynie liczby wydanych przez samorząd zawodowy zaświadczeń o kwalifikacjach do wykonywania zawodu zgodnie z prawem Unii Europejskiej, brakuje rzeczywistych danych, ile polskich pielęgniarek podjęło pracę w zawodzie w innych krajach (część pielęgniarek z uwagi na niewystarczającą znajomość języka podejmuje pracę w zawodach pomocniczych). W okresie od wstąpienia Polski do Unii, tj. od 1 maja 2004 do 31 grudnia 2009 wszystkich zaświadczeń wydano 11 590, czyli ponad 6% pielęgniarek ubiegało się o te zaświadczenia rozważając decyzję o podjęciu pracy w innym kraju Unii. Od paru lat obserwuje się spadek liczby wydawanych zaświadczeń, ale stale jest to do 1000 zaświadczeń rocznie.

Kolejnym problemem dotykającym pielęgniarki jest zmniejszające się zainteresowanie młodych ludzi podjęciem studiów na kierunku pielęgniarstwo, niepodejmowanie pracy w zawodzie po ukończeniu edukacji, jak również odchodzenie pielęgniarek na emerytury. Prognozując zasoby pielęgniarstwa, nie sposób nie wymienić czynnika, jakim jest wiek pracujących pielęgniarek. Średnia wieku statystycznej pielęgniarki to powyżej 44 lat, co oznacza, że wiele z nich w najbliższych latach osiągnie wiek emerytalny i prawdopodobnie odejdzie z zawodu. Porównując liczby osób wchodzących do zawodu i odchodzących do 2020 roku liczba pielęgniarek zmniejszy się o ponad 60 000.

Jak dane statystyczne przekładają się na praktykę i zaspokojenie zapotrzebowania na opiekę pielęgniarską? Sytuacja w Polsce jest odmienna niż w innych krajach, wiąże się to głównie z zatrudnieniem wielu pielęgniarek w więcej niż jednym miejscu – np. jedna pielęgniarka pracująca na etat w szpitalu podejmuje dodatkowe dyżury w innej placówce, pielęgniarki wykonujące pracę na podstawie umowy cywilno-prawnej zwykle wypracowują liczbę godzin zdecydowanie przekraczającą wymiar jednego etatu – trudno jest więc oszacować, ile rzeczywiście pielęgniarek brakuje na polskim rynku. Obecnie wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek wynosi 6.42/1000 mieszkańców i jest jednym z niższych w Europie.

Szacowanie liczby zatrudnienia pielęgniarek powinno się opierać o dane demograficzne i epidemiologiczne danego województwa. Obecnie w Polsce, inaczej niż w krajach rozwiniętych, nie przywiązuje się dużej wagi do możliwego braku pielęgniarek w najbliższej przyszłości, nie szacuje się również zapotrzebowania na opiekę w odniesieniu do zasobów kadr pielęgniarskich ani nie podejmuje działań zmierzających do wzrostu liczby czynnych zawodowo pielęgniarek.

Prognozy na całym świecie pokazują obecny i nadchodzący wzrost zapotrzebowania na opiekę związany z takimi czynnikami jak: starzenie się społeczeństwa, wzrost liczby osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych – osoby te wymagają stałej opieki przez długi czas, a więc system ochrony zdrowia, aby wyjść naprzeciw tym potrzebom, musi postarać się również o odpowiednią liczbę pielęgniarek. 

 


 


Katarzyna Trzpiel

 

Pielęgniarka, twórczyni wydawnictwa Sztuka Pielęgnowania

 

Źródła:
www.euro.who.int/en/home
www.izbapiel.org.pl